Stelmet idzie jak taran – Belgowie pokonani i droga do awansu otwarta (galeria)

20:09

23 stycznia 2018

Koszykarze Stelmetu ENEI BC Zielona Góra nadal w grze o awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Dziś Stelmet wygrał trzeci mecz z rzędu – z BC Ostendą i to bardzo wysoko 98-68!

Pierwsza kwarta to słaby atak Stelmetu i tylko 14 zdobytych punktów. Belgowie, jak na zespół osłabiony(brak 2 podstawowych graczy, a Djordević po operacji) prezentowali się zaskakująco dobrze i przez większa część I kwarty prowadzili. Oba zespoły kiepściutko trafiały za trzy(25%-20%), wynik był bardzo niski. W Stelmecie ponad połowę punktów zdobył Dragicević(8 z 14), u gości trafiło do kosza sześciu graczy. W kazdym razie Stelmet za łagodnie wszedł w mecz. Po 10 minutach było 14-17.

Druga połowa długo była podobna, ale Stelmetowi w końcu zaczęły wpadać trójki. Mistrz Polski trafił aż 5 razy zza łuku w tej kwarcie i zaczął panować nad wynikiem. Końcówka I połowy wyraźnie dla Stelmetu, a pomogli nam też Belgowie. W 18 minucie Salumu nie utrzymał nerwów na wodzy i dostał technika, za chwilę to samo sędziowie gwizdnęli Djordjevicovi. Nasi trafili kilka wolnych, trójkę dodał Gecevićius i mistrz Polski prowadził 47-36. Do przerwy jeszcze kosz Belgów i po 20 minutach wynik brzmiał 47-38 dla podopiecznych Andreja Urlepa.

Na początku kwarty numer 3 było jeszcze lepiej. Waleczny Mokros dał nam ponad 10 punktów przewagi(52-40), poprawił Dragicević i mistrz Polski prowadził 56-40, a była 22 minuta. Trener gości wziął czas. Niewiele to jednak zmieniło. Belgowie walczyli, ale Stelmet miał mecz w rękach. Po 30 minutach 65-51 dla naszej ekipy.

W 33 minucie po dwóch rzutach z rzędu Murića Stelmet odjechał na 20 punktów – 73:53!!! Belgowie się poddali, a Stelmet jeszcze ich dobił. Wygrał ostatecznie 30 punktami i dalej walczy o awans do fazy pucharowej, który robi się coraz bardziej realny.

Stelmet BC Zielona Góra – BC Ostenda 98:68 (14:17, 33:21, 18:13, 33:17).

Punkty:

Stelmet BC Zielona Góra: Vladimir Dragicevic 24, Jarosław Mokros 16, Łukasz Koszarek 13, Martynas Gecevicius 10, Adam Hrycaniuk 9, Thomas Kelati 8, Edo Muris 6, Przemysław Zamojski 6, Filip Matczak 5, Nikola Markovic 1, James Florence 0, Dominik Grudziński 0;

BC Ostenda: Jean-Marc Mwema 13, Jean Salumu 11, Lois Schwartz 9, Dusan Djordjevic 8, Mike Myers 7, Tonye Jekiri 7, Marko Jagodic-Kuridza 6, Elias Lasisi 5, Vincent Kesteloot 2, Tim Lambrecht 0, Nedim Buza 0.

fot. PAP/Lech Muszyński

Dodaj komentarz