Emocje do końca! Gorzowskie akademiczki lepsze od Basketu (galeria)

19:38

27 stycznia 2018

Maciej Noskowicz

e-mail: m.noskowicz@zachod.pl; dziennikarz działu sportowego Radia Zachód, Radia Zielona Góra, Radioporanka i Popołudniówki

(Visited 1 029 times, 1 visits today)

Prawdziwy dreszczowiec obejrzeli dziś kibice gorzowskiego basketu w hali przy Chopina. Koszykarki AZS AJP Gorzów pokonały w meczu ekstraklasy Basket 90 Gdynia 77:75. 

Kiedy spotykają się dwie sąsiadujące ze sobą w tabeli drużyny wiadomo, że kibiców czeka interesujące widowisko. Jednak spektakl jakim uraczyły koszykarki obu ekip kibiców w hali AJP był wyjątkowy.

Pierwszym zaskoczeniem była wyjściowa piątka AZS AJP, w składzie której pojawiła się Daria Stelmach. Jak się okazało było to spowodowane kontuzją Annymarii Prezelj, która mecz oglądała z ławki rezerwowych. Niewiadomą też była postawa nowej rozgrywającej AZS Natalie Hurst. Australijka nie zagrała co prawda ponadprzeciętnych zawodów, ale nie popełniła też większych błędów. Na plus na pewno należy jej zaliczyć stalowe nerwy, dzięki którym w końcówce spotkania zdobyła decydujące punkty.

Cały mecz tak naprawdę rozstrzygnął się w ostatniej minucie. Co prawda w połowie drugiej kwarty gdynianki prowadziły różnicą 8 punktów (38:30 i 40:32), ale był to wyjątek potwierdzający regułę, że w tym spotkaniu żadna z drużyn nie mogła być niczego pewna. Na 49 sekund przed końcem meczu, po jednym celnym rzucie wolnym Copper na tablicy był remis 72:72. Kilka sekund później niesamowitym rzutem popisała się Rytsikawa i gospodynie wyszły na dwupunktowe prowadzenie. Na 19 sekund przed końcową syreną Copper ponownie stanęła sama 5 m. od kosza, ale tym razem oba rzuty trafiła. Wznowienie gry i natychmiastowy faul Skerović na Hurst. Nowa gorzowska rozgrywająca wykorzystała jeden rzut osobisty, ale po tym drugim, niecelnym piłkę zebrała Swords i odegrała do Hurst, która ponownie została sfaulowana. Jednak tym razem Australijka nie pomyliła się i na 11 sekund przed końcem meczu AZS prowadził trzema punktami (75:72). Akademiczki broniły się przez 7 sekund. Niecelny rzut Copper, ale przy próbie zbiórki Szajtauer sfaulowała Vitolę. Łotyszka trafiła pierwszy rzut wolny, ale drugi celowo spudłowała. Piłka trafiła do Jankoskiej, później do Copper, ale żadna z Amerykanek grających w zespole z Gdyniy nie trafiła do gorzowskiego kosza.

InvestInTheWest AZS AJP Gorzów Wlkp. – Basket 90 Gdynia 77:75 (21:21, 24:23, 10:12, 22:19)
InvestInTheWest AZS AJP: Natalie Hurst 10, Julija Rytsikowa 19, Beata Jaworska 0, Aleksandra Pawlak 5, Magdalena Szajtauer 3, Paulina Misiek 25, Daria Stelmach 4, Carolyn Swords 11.
Basket 90: Victoria Jankoska 8, Kahleah Copper 18, Jelena Škerović 5, Aneta Kotnis 0, Chantelle Handy 6, Jowita Ossowska 3, Anna Jakubiuk 2, Amalia Rembiszewska 5, Sofija Aleksandravicius 14, Kristine Vitola 14.

Gundars Vetra – trener Basketu 90:

Dariusz Maciejewski – trener AZS AJP:

fot. PAP/Lech Muszyński

(Visited 1 029 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz