Młodzi uciekają z Lubuskiego. Jak ich zatrzymać?

12:02

21 kwietnia 2017

Marcin Sasim

Dziennikarz Radia Gorzów. E-mail: m.sasim@radiogorzow.pl. Tel. 95-725-82-61. Z Radiem Gorzów związany od lipca 2009 roku.

(Visited 1 137 times, 1 visits today)

Liczba studentów w Lubuskiem w ostatnich latach spadła z 40 tys. do 16 tys. osób. Najwięcej studentów ma Uniwersytet Zielonogórski – 11 tys. Druga jest Akademia im. Jakuba z Paradyża. Na gorzowskiej uczelni studiuje nieco ponad 2 tys. osób.

Dodatkowo wielu młodych ludzi po studiach nie wraca do naszego regionu. Zostają w Poznaniu, Szczecinie czy Wrocławiu. Jak ich zatrzymać? Co zrobić, aby chcieli wrócić po studiach do województwa lubuskiego? Co powinny zrobić władze uczelni, pracodawcy i samorządowcy?

Goście:

Tadeusz Pająk – PO

Czesław Fiedorowicz – PSL

Józef Kruczkowski – PiS.

(Visited 1 137 times, 1 visits today)

9 myśli na temat “Młodzi uciekają z Lubuskiego. Jak ich zatrzymać?”

  1. Niestety bieda nie przyciąga, więcej odstrasza!!!…jak najbiedniejsze województwo w Polsce może być magnesem do studiowania tutaj a już nie mówiąc o pozostaniu!!?…no jak???…Co z dwiema kluczowymi inwestycjami dla tego województwa???…. kopalnią węgla brunatnego Gubin-Brody oraz Kopalnią miedzi???..co z nimi???!!!…jeśli one nie powstaną to nasze województwo będzie się dalej wyludniać!!!…co w tym zakresie robią miejscowi politycy???? ..jeśli NIC!!!…. to świadczy to o ich słabości!!! …..oraz totalnej marginalizacji tej części Polski!!!

  2. i jeśli nasze województwo nie jest jednym z najuboższych jak twierdzi Pan Fiedorowicz to proszę przejechać się po miasteczkach , wsiach i przysiółkach powiatu krośnieńskiego oraz słubickiego a naszego województwo to nie tylko Zielona, Gorzów,Żary oraz N.Sól a jak wygląda Krosno ,Gubin i Lubsko i Jasień?- to wszyscy widzą

  3. mlodych można zatrzymać i nie tylko, dając godziwą pensję oraz warunki pracy na standarcie zachodnim. niestety ale pensja 2000pln brutto szału nie robi. ściągając ukraińców do polski te dwa podstawowe czynniki warunki bytowe zostały zablokowane.a pracowdawcy raczej nie są skorzy do podnoszenia pensji. lubuskie ma to do siebie że leży przy granicy z niemcami. więc praca za nysą wchodzi w rachubę.i nie ma tu co dyskutować. czynniki finansowe odgrywają tutaj głowną rolę.
    a co do studiów- dajcie polskim studentom takie same przywileje co mają zagraniczni studiujący w polsce,,akademmiki, stypendia np 2500pln dla ukrainców i nie tylko. a uczelnie zapełnią się ., poza tym uczelnie szkolące studentów zagranicznych. dostają większe subwencje.
    pozdrawiam serdecznie

  4. a ja znam osobę, która załatwiła sobie pracę w Niemczech bo powiedziała ,że za 1400 netto nie będzie pracowała bo woli . ale 1400 Euro!

  5. DOPUKI NASZYM MIASTEM I WOJEWÓDZTWEM BĘDĄ RZĄDZIĆ „MALI” LUDZIE PRZYBYLI Z PROWINCJI DOPUTY ZIELONA GÓRA BĘDZIE PROWINCJĄ . BO ICH TYLKO NA TO STAĆ . MAŁA „PROWINCJONALNA” ZG TO ICH SZCZYT SUKCESU .

  6. Jak to uciekają, skoro całe województwo pracuje nad technologiami kosmicznymi??????

  7. Narzekacie na ZG a co ma Gorzów powiedzieć?
    Przeciez tu wogole nie ma kierunków!
    2tys studentow to jest
    kpina.

    Potrzeba na polnocy utworzyc nowe kierunki bo branze sa nieporozwijane i praca tylko na tasmie 85% nie wymagajace zadnego wyksztalcenia i ciesza sie ze bezrobocie niskie!

    Uniw lubuski to dobry pomysl bo w Gw nigdy nie powstana te kierunki np elektryczny pielegniarski lekarzy brakuje inzynierow spawalnikow,

    Potrzebujemy kierunkow: handel, przedsiebiorczosc, budownictwo, elektromechanika i elektronika, artystyczny (muzyka, film), pielegniarski w buynku fizjoterapii awf, informatyczne inzynieria oprogramowania, administrator sieci i systemow, automatyka i robotyka, cieplownictwo dzwigowe z uprawnieniami na wszystko, marketing nowoczesny. Inzynieria materialowa (chemia) mamy instytut w stanowicach sa mozliwosci.

    Polnoc moze rozwinac kierunki ktorych nie ma na poludniu (np bezpieczenstwo narodowe) i poludnie moze sie podzielic kierunkami z polnoca. Uniwersytet lubuski moze trwac jako wirtualny. Wysylac profesorow oni tez musza robic kariery a zg za mala. Potencjal obu miast i okolic to 300tys mieszkancow. Mozna juz pod to robic szkole wyzsza.

    Uz jest za duzy na poludniu a polnoc cierpi na niedobor i przez to jest zle w obu stolicach wojewodztwa.

  8. do J: Genialne myślenie – skoro Gorzów sobie nie radzi, to zabierzmy coś z Zielonej i przenieśmy na północ. A co my, zielonogórzanie, jesteśmy? Caritas? Nikt nie pstryknął palcem i UZ się nie pojawił. Od lat 60. budowaliśmy WSI i WSP, WSI na bardzo wysokim poziomie przekształciła się w politechnikę, a połączone utworzyły UZ. Sam wiem, że zielonogórskia izby adwokacka od 2001r. zabiegała o wydział prawa – 14 lat zajęło jego utworzenie. Co Wyście tyle lat robili? Ręce w kieszeniach i czekaliście na mannę z nieba? Co chwila tylko słyszę, jak to Zielona Góra gnębi Gorzów. Weźcie się ludzie do roboty! Miasta podobnej wielkości a stosunek studentów 10,5 tyś. do 3,3 tyś. dla Zielonej Góry.

  9. Najgorzej to z Nową Solą. Ci co nie uciekli to co najwyżej coś do garnka włożą. We „flagowym, zapajającym o wielką nowosolską furorę” markecie Kaufland to syf nie mniejszy niż w brudnej toalecie, która to dosłownie wali najczęściej na cały market. Ale jest lepsza, bardziej „doniosła” w stylu nowosolskiego syfu, mianowicie PKS. Sam nie wiem czy w demokratycznym państwie może nie funkcjonować komunikacja samochodowa. Jak młody człowiek z tak kuriozalnej rzeczywistości może funkcjonować. Prezes Zakapiora stawia na motoryzację jako branżę kluczową w pozyskiwaniu inwestorów, sam jednocześnie kwicząc jak świnia. Ale najlepsza jest druga strona medalu -wyzysk. Gdzie to jak nie w wiecznie zabiedzonych bandyckich miastach uciąć koszty inwestycji i zaoszczędzić.
    Cały ten syf to Lubuska szopka, którą każdy zna. A że zawsze może być jeszcze gorzej niż wczoraj to z myślą, że będzie może dobrze, ale na pewno, co tam – będzie ŹLE.

Dodaj komentarz