Bolączki gorzowskich rowerzystów

15:51

6 sierpnia 2011

Marcin Sasim

Dziennikarz Radia Gorzów. E-mail: m.sasim@radiogorzow.pl. Tel. 95-725-82-61. Z Radiem Gorzów związany od lipca 2009 roku.

(Visited 19 times, 1 visits today)

Na stan niektórych ścieżek rowerowych narzekają gorzowscy cykliści. Kilka dni temu mówiliśmy o kierowcach, którzy pomstują na rowerzystów jeżdżących do Kłodawy nie po wybudowanych tam dla nich ścieżkach , a po jezdniach. Zdaniem zmotoryzowanych – hamuje to ruch i stwarza zagrożenie. Jest to też po prostu niedozwolone. Cykliści odpowiadają- po niektórych ścieżkach nie zawsze da się jechać i nie zawsze jest na nich bezpiecznie. Nierówności, zapadające się kostki polbrukowe i niespodziewanie kończące się ścieżki- to tylko niektóre z bolączek, z jakimi na co dzień muszą zmagać się rowerzyści. Dlatego często wybierają podróż drogą, narażając się na wściekłość kierowców i mandat od policji. O to jak wygląda rowerowa rzeczywistość w naszym mieście pytaliśmy przedsiębiorcę i miłośnika dwóch kółek Daniela Puczyłowskiego:

[audio:http://archiwum.zachod.pl/wp-content/uploads/2011/08/06-daniel.mp3|titles=D. Puczyłowski]

Jazdę rowerzystom uniemożliwiają też gałęzie, które zbyt nisko wiszą nad ścieżkami- tak jest na ścieżce w kierunku Kłodawy.

Tymczasem urzędnicy zapewniają, że starają się dbać o już istniejące trasy dla rowerów. Mówi Anna Zaleska, rzecznik magistratu:

[audio:http://archiwum.zachod.pl/wp-content/uploads/2011/08/06-zale.mp3|titles=A. Zaleska]

Nowa ścieżka rowerowa powstaje przy modernizowanej ul. Dobrej. Magistrat ma także w planach przebudowę w przyszłym roku ulic Podmiejskiej i Kobylogórskiej. Tam też mają powstać ścieżki rowerowe.

(Visited 19 times, 1 visits today)

10 myśli na temat “Bolączki gorzowskich rowerzystów”

  1. Nowa ścieżka powstaje przy ul. Dobrej-dodajcie kawałku ulicy!!!! ……. i co dojazd do niej po ruchliwych ulicach, zdewastowanej części ul Dobrej albo beznadziejnej Kostrzyńskiej, to jest polityka bezpieczeństwa na gorzowskich drogach rowerowych!!!

  2. Ścieżki rowerowe, a na środku nich .. latarnie lub kamienie to już normalka (np. Wał Okrężny), do tego piesi który łażą ścieżkami gdy obok jest chodnik. (brak edukacji?)

    Poza tym pojawiają się z znikąd i po chwili kończą, dlaczego np od Mostu Staromiejskiego do Stadionu Żużlowego nie ma ścieżki a tylko chodnik przypominający wertepy Marsjańskie?! (to samo chodnik w Al.11 listopada)

  3. Ścieżki które są , projektował ktoś , kto nie jeździ rowerem , dlatego są tak wykonane;wysokie krawężniki , słupy , itp, a kiedyś cała ul.Śląska miała po obu stronach ścieżkę (w ramach modernizacji zlikwidowano) Fabryczna także , a teraz na Fabrycznej stoją śmietniki . Do Santoka strach jechać ścieżką jest pozapadana kostka i podmyta przez wody opadowe , a obok wójt załatwił sobie na dojazdy do pracy nowiuśki i równiutki asfalcik . Do Nierzymia na odcinku czterech km położono ścieżkę tak jak powinna wyglądać , tylko nie ma jak do niej dojechać .
    Pozdrawiam rowerzystów!

  4. Nie chodzi tu ościeżki rowerowe. Czego nie dotkną się urzędnicy – nieudacznicy to patractwo , partactwo i jeszczeraz partactwo. Nażekają że niema pieniędzy i dlatego tak się dzieje. Ale żeby dać niewiadomo ile pieniędzy , to itak zakończy się absurdem i partactwem. Poprostu – tą chołotę posadzoną po znajomości za biurkiem trzeba wywalić na zbity pysk. Do zamiatania ulic – tam gdzie jest ich miejsce. Płaca powinana być godna robotnika. A robotnik warty pracy. Ci urzednicy są nic nie warci. Won z urzędów. Zwolnić miejsce dla kompetentnych fachowców. Koniec wyrzucania pieniędzy i bubli !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  5. Pełne uznanie i poparcie dla autora poprzednieiej opinii.
    Urzędasowi odbierająemu pracę budowlaną w mieście Gorzowie absolutnie nie zależy na jakości jej wykonania.
    „Staranie się dbać” to kpina i arogancja urzędników miejskich. Kto uwierzy, że jakiś urzędas przejechał rowerem ścieżkę do Santoka i kilka dni później pojawiła się tam ekipa remontowa? Zawsze słyszymy ten sam argument: „brak pieniędzy”. To po jaką cholerę wydano tyle na stadion żużlowy i budowę filharmonii?

  6. … w tym temacie cały czas zalewa mnie zła krew… a GKR Cyklista… tam siedzą ludzie, którym nie wypada krytykować obecnej władzy. Miasto im pomaga w przypadku siedziby klubu więc tym samym zamknęło im usta.

Dodaj komentarz