Patriotyzm gospodarczy na wspólnym rynku UE. Jak to zrobić?

11:52

15 stycznia 2018

Marek Poniedziałek

kierownik redakcji publicystyki
m.poniedzialek@zachod.pl
tel. +48 68 455 55 11

(Visited 297 times, 1 visits today)

Premier Morawiecki zaapelował niedawno do sieci handlowych działających w Polsce o większą promocję polskich produktów i wezwał do uczciwego traktowania krajowych producentów. Do konsumentów apelował o kierowanie się w ich wyborach patriotyzmem gospodarczym. Jak dodał Mateusz Morawiecki, rozwój polskiego rolnictwa jest nie mniej istotny od rozwoju przemysłu wysokich technologii.

Czy apel premiera do zagranicznych sieci o więcej produktów polskiego rolnictwa w ich ofercie trafi na podatny grunt, a może jest dobrze już w tej chwili i nie ma czego zmieniać? Jak oceniacie Państwo produkty wytwarzane w naszym kraju i jak chętnie są one przez Was wybierane? Polska jest dużym eksporterem produktów rolno-spożywczych w Europie, rodzi się więc pytanie – co jeśli premierzy innych krajów Europy zaczną zwracać się do konsumentów z podobnymi apelami? A może już to robią?

Czekamy na telefony i komentarze: 68 324 22 55 lub 801 327 462

(Visited 297 times, 1 visits today)

13 myśli na temat “Patriotyzm gospodarczy na wspólnym rynku UE. Jak to zrobić?”

  1. Zagraniczne firmy jak markety czy banki itp powinny być zamykane /jako nie przynoszące zysków/. Rozwinięcie sieci tych jednostek przez polskich specjalistów zapewni odpowiedni profil usług, produktów… i właściwy poziom zysków. Proste – jak konstrukcja cepa. Radio Zachód zacznie też traktować swoich słuchaczy jako podmiot i przywróci możliwość prowadzenia dyskusji nawet z mało wiarygodnymi politykami w piątki po godz. 12.10

  2. Z chwilą głosowania przez Komisję Europejską przeciwko Polsce przestałem kupować niemieckie, francuskie,holenderskie i belgijskie produkty…auta też już nie kupię ani niemieckiego a tym bardziej francuskiego!…nie będę też robił zakupów w ich polskich filiach sklepów a na urlop też tam nie pojadę!…za to będę wspierał WSZYSTKO CO POLSKIE…tak to mój świadomy wybór!!!…bo kocham ten KRAJ!

  3. Produkty polskie to nie tylko produkty spożywcze. A produkty RTV, AGD, części komputerowe, telefony itd.? Są też polskie. Produkowane w Chinach, jak większość tego typu produktów na świecie, ale teoretycznie polskie.

  4. Polecam aplikację Pola i już wiemy skąd pochodzi produkt.Nawet stacja niemiecka MDR zaniepokoiła się tym gospodarczym patriotyzmem u nas ,ale jakoś dziwnie nie widzi u siebie tego patriotyzmu np. Bawarii lub w Badenii

  5. Kupiuję towar lepszy jakościowo. Jeżeli mam wybór wybieram produkt polski. Przecież nie kupię kapusty do herbaty zamiast cytryny.

  6. W portugalskiej Biedronce towary są tańsze. Te same towary można kupić na targowisku jako polskie. Oczywiście po wyższej cenie.

  7. Jeżeli Macron i Merkel chcą likwidacji naszych firm transportowych i jeśli francuski oraz niemiecki rolnik dostaje dotacje 3 razy większą od polskiego to jest to czy nie patriotyzm gospodarczy ,ale w ich wydaniu!?

  8. Temat jest bardzo złożony i rozciąga się od wychowania i przekonań, przez skuteczny marketing, aż po kwestie finansowe, czyt. zasobność portfela polskiej rodziny. Prowadzimy od 16 lat sklep ogrodniczy. Z roku na rok jest coraz gorzej, gdyż markety zalane są nasionami, cebulkami, drzewkami, sadzonkami kwiatów, tanimi warzywami i owocami. Coraz mniej osób zwraca uwagę na fakt, że w małych sklepach branżowych kupi zdrowe, polskie i nie traktowane chemią produkty. Ważna jest niestety cena. A małe podmioty nigdy nie będą konkurencyjne wobec ogromnych sieci i nigdy nie zaoferują produktu w takiej cenie jak one. Dla przykładu cena nasion ogórka (za 1000 szt.) wynosi 1400 zł netto!, co daje 1,4 zł za sztukę. Jak więc wyprodukować sadzonkę ogórka w cenie poniżej 1 zł, jakiej oczekuje klient??? Niewykonalne! Apel Premiera słuszny, jednak czy realne jest w obecnych warunkach stawianie na polską – a tym samym droższą zdrową żywność i inne produkty? Bez wpojenia od małego takich nawyków, bez promocji dobrych polskich produktów i wzrostu zasobności finansowej polskich rodzin, samym apelem niczego się nie zdziała!

  9. Polskie artykuły sa bardzo dobre ale o asortymencie w sklepie decyduje hurtownik właściciel i jeszcze coś – o czym dżentelmeni nie rozmawiają……

  10. najpierw niech nasi producenci nauczą się… sprzedawać swoje towary panujący rząd wydaje miliony na bzdurne reklamy zamiast na reklamę naszych produktów. największe oszustwo to produkty tzw. ekologiczne. płacimy za coś czego nie ma.

  11. jeżeli zaczniemy kupować tylko „polskie” towary to ceny zaczną ich rosnąć bo jest zbyt.

  12. na podstawie wyczytanych na forum danych o sprawdzonych przeze mnie faktów, większość polskich firm chce przede wszystkim jak najdrożej i jak najwięcej sprzedać, zachodnie firmy dbają o MARKĘ, latami rozwijają o doskonalą produkty, jeden z polskich producentów chemii do prania sprowadza „koncentrat” z niemiec i doprawia solą (cytat za forum o2.pl) a zachodni producenci (także ci z oddziałami w Polsce) dodają zeolity, enzymy, fosforany itd. a ponadto ich proszek jest aglomerowany, tj. w jednej cząstce wszystkie składniki, a u polskiego producenta jest to wszystko wymieszane (jak w betoniarce), i co? – mam dawać zarabiać na sobie solą?

  13. Weźmy np. parówki!
    Nigdy nie zjem więcej Polskiej parówki w której może być wszystko, nawet papier toaletowy a szkoda bo chciałbym jeść Polskie produkty to o jakim patriotyźmie my mówimy?

Dodaj komentarz