Igor Pikus – lubuski odprysk białoruskiego agenta KGB

09:24

31 stycznia 2017

Zbigniew Bodnar

Dziennikarz gorzowskiej redakcji Radia Zachód. Tel. 95 720 47 91.

(Visited 2 464 times, 1 visits today)

Troje byłych policjantów, oskarżonych o niedopełnienie obowiązków podczas akcji zatrzymania groźnych bandytów w Magdalence w 2003 r., zostało prawomocnie uniewinnionych. W piątek warszawski sąd apelacyjny utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.

Podczas akcji w Magdalence zginęło dwóch policjantów, a 16 zostało rannych. W tej sprawie przed sądami pierwszej instancji zapadły już trzy wyroki uniewinniające; za każdym razem sądy apelacyjne zwracały jednak sprawę do powtórnego rozpatrzenia. Przed tragedią w Magdalence – jak wynika z reportażu Zbigniewa Bodnara emitowanego  na antenie Radia Zachód, w 2003 roku ,  gorzowska Policja, Prokuratura i Sąd najprawdopodobniej, współpracowali z Igorem Pikusem,  Ponadto, niesłusznie – jak się okazuje – zostali oskarżeni – pod zarzutem przyjmowania łapówek od obywateli byłego WNP – dwaj policjanci ze Słubic: Bogusław Strep i Marcin Maziarz. To jeden z nich zatrzymał Igora Pikusa – byłego agenta białoruskiego KGB – podczas jazdy kradzionym samochodem. Drugi ze słubickich policjantów, dwukrotnie widział, jak w Słubicach z Igorem Pikusem – na którego wystawiony był europejski nakaz aresztowania – rozmawiał jeden z oficerów Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim. Obaj policjanci zostali dyscyplinarnie zwolnieni z pracy i aresztowani. Od lat walczyli o uniewinnienie. Przypominam reportaż sprzed prawie 15 lat:

 

(Visited 2 464 times, 1 visits today)

3 myśli na temat “Igor Pikus – lubuski odprysk białoruskiego agenta KGB”

  1. Od wielu lat P. Surmacz o tym mówił i pisał…. i co teraz powiedzą jego przeciwnicy???? znowu ten „szaleniec” miał racje ! ! ! ! ! ! !

  2. Bogusław Streo, czy Marcin Strep? Dane niezgodne w reportażu radiowym i tekście.

Dodaj komentarz