Wspomnienie o Krzysztofie Skałeckim, zaklinaczu koni

12:54

3 czerwca 2014

Małgorzata Nabel-Dybaś

dziennikarz działu artystycznego (tel. 68 455 55 45). Z radiem związana jestem od 97r. Chodzę swoimi drogami i czasem omijam przeszkody. Trudno się ze mną zaprzyjaźnić chociaż nigdy nie mam dystansu do moich bohaterów. Lubię słuchać muzyki w nissanie i zazwyczaj wtedy przyśpieszam. Ale nie boję się Policji, bo to porządne chłopaki. Zjem i ostrygę i ośmiornicę, ale najbardziej lubię rozpuszczony ser (ale nie rozbestwiony, bo mógłby uciec z talerza). Nie cierpię, kiedy ktoś w sąsiednim pokoju wali w klawisze pianina jak opętany. Moja praca kojarzy mi się z podróżą, która bywa niebezpieczna, ale w gruncie rzeczy dobrze się kończy. Zawsze też chciałam samodzielnie latać, jednak na razie jest to nieosiągalne marzenie. Dlatego często patrzę w niebo. I tyle o mnie.

Krzysztof Skałecki z Fundacji Centaurus zmarł 27 marca 2014r. Był ogromnie wrażliwym na cierpienie zwierząt człowiekiem.

Prowadził w Wojnowie stajnie dla uratowanych koni. Wielu wolontariuszy Centaurusa mogło nauczyć się od niego podejścia do tych niezwykłych zwierząt.

 

 

Wspomnienie o Krzysztofie na stronie Centaurusa:

http://centaurus.org.pl/pozostale/per_aspera_da_astra/

Jedna myśl na temat “Wspomnienie o Krzysztofie Skałeckim, zaklinaczu koni”

Dodaj komentarz