Klub Dobrej Książki – nr 4

21:29

23 stycznia 2018

Izabela Patek

Reportażystka, dziennikarka działu kultury i gorzowskiej redakcji Radia Zachód Tel. 95 720 47 91.

(Visited 1 440 times, 1 visits today)

W kolejnym Klubie Dobrej Książki mowa będzie o „Czerwonym parasolu”,   „Burzy”, Alosza  Awdiejew opowie kawały,  Jarosław Palicki wytłumaczy na czym polegała rewolucja międzypaździernikowa. Zapraszam:

okladka_CZERWONY_PARASOL_OK

„Czerwony parasol” to oparta na faktach historia, wyciągnięta z tajnych akt służ specjalnych. Od początku do końca trzyma czytelnika w niesłabnącym napięciu, zaskakując nagłymi zwrotami akcji.
Zimowa Moskwa. Siedemnastoletnia Tatiana, wracając z treningu gimnastyki, nie wie jeszcze, że jej życie za chwilę zmieni się nieodwracalnie. Kiedy w swoim domu, w zamożnej dzielnicy miasta, znajduje brutalnie zamordowanych rodziców i siostrę, nie pozwala sobie na rozpacz. Działa instynktownie, wiedziona twardym, sportowym charakterem. Zabezpieczona przez ojca, odkrywa w domowej skrytce tajemnicze ampułki i pendrive’a. Los nie dał jej wyboru – musi dorosnąć, musi podejmować decyzje, od których zależy jej życie i dużo, dużo więcej. Czy wykaże się bezwzględnością? Czy będzie potrafiła zabić z zimną krwią? Liczy się wykonanie zadania.
Wyraźne wątki polityczno-historyczne stanowią mocne tło szpiegowskiej, kryminalnej akcji, która toczy się w różnych krajach i na różnych kontynentach.  Książka odsłania tajne metody działania służb specjalnych, zachowując jednocześnie lekkość przekazu i barwy, często dowcipny styl. Powierzając młodej dziewczynie rolę głównej postaci, autor w odważny sposób przełamuje stereotyp bohatera powieści sensacyjnej, dbając przy tym o zachowanie konwencji gatunku.
Sem-Sandberg_Burza_m

 

Stary dom, tajemnica sprzed lat i mgła, w której trudno oddzielić prawdę od przywidzenia. To nie jest thriller ani kryminał. To coś znacznie mocniejszego. To siła znakomitej literatury.

 

Mogłoby się wydawać, że chodzi o zwykłą sąsiedzką przysługę. Frank musi zawieźć żonę do szpitala. Prosi więc właściciela pobliskiego domu, aby ten przez kilka godzin zaopiekował się jego dziećmi. Minna i Andreas zostają pod opieką Johannesa, a państwo Lehmanowie odjeżdżają. I na zawsze znikają bez śladu.Wiele lat później, po śmierci Johannesa, jego wychowanek ponownie zjawia się na wyspie. Wraz z trzaskiem starego zamka we frontowych drzwiach Andreas powraca do wydarzeń, o których pamiętają już tylko nieliczni mieszkańcy. Także ci od lat obserwujący wszystko z okien posiadłości tajemniczych Kaufmannów, niegdysiejszych właścicieli wyspy, których wielu podejrzewa o kolaborację z nazistami…Poszukiwanie tożsamości, niejasna przeszłość i milczenie, które najsilniej łączy ludzi mających coś do ukrycia. Niepokojąca atmosfera, precyzyjnie budowane napięcie, konsekwentnie dawkowane emocje, a wszystko w pełnym niedomówień świecie mieszkańców małej wysypy u wybrzeża Norwegii.

opowiem ci kawał

Przekrój życia ludzkiego w kawał(k)ach.

Gdzie kryje się dowcip? Na kartach książki. I to nie jeden. Kilkaset. Nasz człowiek z Rosji Alosza Awdiejew zbiera kawały od 40 lat. Mógł w tym czasie wiele osiągnąć, np. zostać prezydentem Rosji, szefem FIFA, a może nawet rektorem UJ, a poświęcił się żartom (czasami jeszcze koncertuje). Nie zmarnujmy jego ciężkiej pracy. Pośmiejmy się trochę.

– Napijesz się wódki? – pyta Rosjanin przyjaciela.
– Nie, bo za tydzień mam ważne spotkanie.

„Wszystko to żarty, ale dopiero opowiedziane przez Aloszę przestają trącić złośliwością, a zaczynają być przejawem współodczuwania i zainteresowania drugim człowiekiem.”
Andrzej Poniedzielski

Kochanowski_Rewolucja-miedzypazdziernikowa_500pcx

Marzec 1953. Umiera Stalin.Marzec 1956. Umiera Bierut.

Z mroków stalinizmu wyłania się nowy porządek.

Ale nie o tym jest ta książka.

Jest o zwykłych ludziach sprzed sześciu dekad. O Polakach, którzy pragnęli odrobiny normalności po latach terroru. O wyglądaniu zza „żelaznej kurtyny”.

Jest też o pieniądzach i korupcji, pracy i bezrobociu, chuligaństwie i prostytucji, wyborach miss i świadomym macierzyństwie, otwarciu na świat i marzeniach o własnym samochodzie.

O młodzieży wieku atomowego, tęsknocie za Zachodem i roli Kościoła. O namiastce wolności, która wtedy wydawała się czymś tak wielkim, że można się nią było zachłysnąć.

Najnowsza książka Jerzego Kochanowskiego opowiada o tym, co nam dał Październik ’56. I co potem na długie lata odebrała nam Polska Ludowa.

Posłuchaj audycji:

 

(Visited 1 440 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz