MSZ odpowiada na oświadczenie Departamentu Stanu USA w sprawie nowelizacji o IPN

16:09

1 lutego 2018

Informacyjna Agencja Radiowa

Wczoraj wieczorem – w trakcie senackich prac nad nowelizacją ustawy o IPN – Komisją Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu – amerykańska administracja wyraziła zaniepokojenie zmianami. Zdaniem Departamentu Stanu USA, nowe przepisy mogą wpłynąć na wolność wypowiedzi i ograniczyć swobodę dyskusji.
Polski MSZ, w odpowiedzi na pismo departamentu stanu USA poinformował, że głównym celem noweli ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej jest „walka ze wszystkimi formami negowania oraz fałszowania prawdy o Holokauście”. Dyrektor biura rzecznika prasowego MSZ Artur Lompart powiedział IAR, że obawy strony amerykańskiej są w tym kontekście nieuzasadnione, gdyż uchwalone zmiany nie ograniczają wolności słowa, pełnej swobody prowadzenia badań naukowych i publikacji ich wyników, swobody dyskusji historycznych, ani działalności artystycznej. „Żadna dyskusja historyczna, żadne prawo wypowiedzi nie zostanie naruszone” – zapewnia Artur Lompart. „Te informacje od początku są przekazywane opinii publicznej” – mówił rzecznik MSZ.
Artur Lompart dodał, że uchwalone minionej nocy przez Senat prawo pozwoli skutecznie walczyć o dobre imię Polski i polskiego narodu. MSZ przypomina, że głównym celem nowelizacji ustawy jest walka ze wszystkimi formami negowania oraz fałszowania prawdy o Holokauście, w tym także pomniejszania odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tej zbrodni.
Nowelizacja uznaje, że publiczne oskarżenie wbrew faktom narodu polskiego i polskiego Państwa o współudział z III Rzeszą Niemiecką
w zbrodniach nazistowskich jest – jak mówił Artur Lompart – „niewłaściwe, wprowadzające w błąd, a przede wszystkim krzywdzące dla ofiar” – obywateli Polski zarówno pochodzenia żydowskiego jak i polskiego.
Resort „wierzy, że prowadzone obecnie w Polsce prace legislacyjne nad rozwiązaniami prawnymi chroniącymi prawdę historyczną pomimo różnic w ocenie wprowadzanych zmian nie wpłyną na strategiczne partnerstwo Polski ze Stanami Zjednoczonymi” – mówił rzecznik.
Krytyczne wypowiedzi zza oceanu to nie jedyne wypowiedzi po tym, jak parlament przyjął nowelizację ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Od rana z Izraela napływają negatywne wypowiedzi. Niektórzy izraelscy politycy żądają od premiera Netanjahu odwołania z Warszawy tutejszej ambasador, co miałoby obniżyć rangę stosunków między obu państwami.
Słów krytyki nie szczędzą również Ukraińcy. Szereg tamtejszych polityków i urzędników państwowych wyraża oburzenie z powodu polskiej ustawy, która przewiduje kary za negowanie zbrodni ukraińskich nacjonalistów. Ściganie za takie postawy przewiduje bowiem nowela uchwalonej minionej nocy ustawy. Nad Dnieprem pojawiają się pomysły podjęcia symetrycznych kroków wobec Polski.

Dodaj komentarz