Jacek Kurzępa

08:50

30 stycznia 2018

Janusz Życzkowski

Z-ca redaktora naczelnego,
Radia Zachód S.A. ds.
Radia Zielona Góra,
red. publicystki i internetu
fb.com/janusz.zyczkowski

Z posłem PiS rozmawia Janusz Życzkowski

8 myśli na temat “Jacek Kurzępa”

  1. NUMEREK, DYM I ŁZY…
    Dla niemieckich zbrodniarzy człowiek był tylko numerkiem. A na koniec dymem unoszącym się z krematoryjnego komina.
    Moja babcia straciła swego brata, synka i męża – jedynego żywiciela rodziny. Brat i mąż – bohaterowie powstania i kampanii wrześniowej – zginęli z okrzykiem „Jeszcze Polska nie zginęła”, malutki synek odszedł w milczeniu. Babcia zaś została wdową z dwojgiem dzieci i trzecim oczekującym na swój pierwszy krzyk. Krzyk, którego tatuś nie zdążył już usłyszeć. Dwóch małych synków pytało zaś o tatę, z główkami przyklejonymi do szyby okna, w które ich ukochany ojczulek już nigdy nie zapukał. Niestety – oblicze taty musieli oni zachować już tylko w pamięci, a zwłaszcza w snach. Bo w wyobraźni osieroconych dzieci – ich kochany tatko wciąż był i żył. Pozdrawiał swych synków, machając im radośnie; po czym wręczał tak oczekiwane i pyszne szneki ze swej piekarni. Dzieci od tych słodkości wolały jednak uścisk swego tatusia. Ale gdy tylko wyciągały rączki, tatuś rozpływał się, znikał, przekształcał w łzę na oku wybudzonego ze snu synka.
    Takie to dzieciństwo i takie życie rodzinne zgotowali Niemcy moim Bliskim. A mimo to Babcia nie nosiła w sercu nienawiści do tej nacji. Zamiast nienawiści – był tylko żal z powodu utraty najbliższych Jej sercu Osób. I łzy spływające po policzkach, gdy tamte wspomnienia wracały….
    A teraz słyszę, że to Polacy powinni innym płacić za wojnę, za cierpienia, za majątki. A sami – nie mają żadnych praw do zadośćuczynienia. Czy to sprawiedliwe?

  2. MANIPULATOROM OD JEDWABNEGO POD ROZWAGĘ
    Zbrodnia w Jedwabnem została dokonana nie w państwie zwanym Rzeczpospolitą Polską, lecz na terytorium okupowanym przez Rzeszę Niemiecką. I dokonał jej nie Naród Polski, lecz osoby, które za przestępstwo powinny być ustalone, ścigane, osądzone i ukarane przez państwo okupujące miejsce pogromu.
    Przypominam zarazem, że: „Każdy kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne – będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech”.

  3. KUBEŁ ZIMNEJ WODY NA ROZGRZANE GŁOWY HISTERYKÓW
    Po co ta histeria? Przecież w nowelizacji wyraźnie jest mowa o polskim narodzie lub państwie. Z ustawy nie wynika, że będzie się ścigać tych, którzy odpowiedzialnością za dokonaną zbrodnię obciążą konkretną osobę (o ile oczywiście nie będzie to pomówienie).
    A tak na marginesie – jak by nasi przyjaciele z Izraela zareagowali, gdyby jakiś antysemicki oszczerca z faktu istnienia Jüdischer Ordnungsdienst oraz niechlubnej działalności jej komendanta Jakuba Lejkina wyciągnął nieuprawniony wniosek o odpowiedzialności narodu żydowskiego za mordy dokonywane w czasie okupacji, w tym za Holokaust? Gdyby uznał, że Żydzi wespół z Niemcami odpowiadają za krzywdy (w tym śmierć około 6 000 000) obywateli II Rzeczypospolitej w tamtym ponurym okresie? Podejrzewam, że usłyszelibyśmy krzyk oburzenia przeszywający całą planetę.
    Za to robienie z polskich ofiar niemieckiego nazizmu – katów ma być OK… Otóż nie – na opluwanie Polski i Narodu Polskiego zgody nie ma i mam nadzieję, że nie będzie!

  4. MEMENTO
    „Niemcy ludziom zgotowali ten los”… Taki napis, w językach wszystkich ofiar Auschwitz, powinien witać i żegnać zwiedzających niemiecki obóz śmierci w Oświęcimiu. i nie tylko tam, lecz w każdym innym miejscu upamiętniającym niemiecki przemysł nienawiści, pogardy i śmierci z czasów III Rzeszy.
    PS Ku pamięci, jako przestroga, bez intencji podżegania do nienawiści na tle narodowościowym.

  5. KOŃ TROJAŃSKI NOWOŻYTNEJ HISTORII ŚWIATA
    Niemiecki obóz zagłady Auschwitz jest mniej więcej tym dla Polski, czym podarowany Troi przez Greków koń. A nawet czyś gorszym. Bo zdaje się, że to chyba jednak Niemcy pozostawili po sobie najpotworniejszą z „pamiątek” w dziejach ludzkości. Pozostawili obóz, w którym z rąk niemieckich oprawców i zwyrodniałych ludobójców straciły życie miliony bezbronnych dzieci, kobiet, mężczyzn.
    Ale ci siepacze, a potem ich potomkowie, popełnili jeszcze inny grzech. Haniebny grzech kłamstwa, manipulacji, przerzucania winy katów na ofiary ich bestialstwa. To paradoks, robaczywy, zepsuty i cuchnący owoc postgoebbelsowskiej propagandy, że z Polaków i Rzeczypospolitej – państwa najbardziej poszkodowanego przez hitlerowskie Niemcy (i sowiecką Rosję) – czyni się współsprawców zbrodni i prowodyra w grzesznym i haniebnym procederze antysemityzmu. Ci, którzy narażali, a często ofiarowali, życie własne i swych rodzin, by ratować Żydów – określani są dziś publicznie narodem odpowiedzialnym za Holokaust. A gościnna przez wieki ziemia, nazywana ongiś przez samych Żydów „Paradisium Iudaeorum” (Żydowskim rajem) – znieważana jest bezczelnie sformułowaniami typu „polskie obozy śmierci”. Co gorsza, do takiego nieprawdziwego, niesprawiedliwego, jakże obraźliwego wizerunku Polski i Polaków przyczyniali się także ci, który mieli reprezentować polską rację stanu, z wysokimi przedstawicielami Suwerena na czele.
    Czas to rozliczyć. Czas pokazać te kłamstwa i manipulacje, a także autorów antypolskich paszkwili.
    PS Bez zamiaru obrażania jakiejkolwiek nacji, a tym bardziej szerzenia nienawiści na tle narodowościowym.

  6. PIĘĆ PYTAŃ
    1. Ilu obywateli państwa Izrael zginęło podczas II wojny światowej?
    2. Ilu obywateli państwa Rzeczpospolita Polska poniosło śmierć podczas II wojny światowej?
    3. Które państwo rozpoczęło II wojnę światową jako agresor i okupowało Polskę w okresie, gdy miał miejsce Holokaust?
    4. O jakim państwie sami Żydzi mówili „Paradisium Iudaeorum” (Raj Żydowski)?
    5. Jakiej narodowości byli członkowie Jüdischer Ordnungsdienst, np. Jakub Lejkin, i z kim współpracowali w czasie okupacji hitlerowskiej?
    PS Bez zamiaru podżegania do nienawiści na tle rasowym, za to z troską o dobre Imię Polski i Narodu Polskiego.

  7. PRAWDA HISTORII PONAD PRAWEM HISTERII
    Za wywołanie II wojny światowej oraz za jej nieludzkie, a bywało, że i ludobójcze, bestialstwa, wynaturzenia, zbrodnie – odpowiedzialne są dwa najokrutniejsze, najkrwawsze, najbardziej zbrodnicze totalitaryzmy w dziejach ludzkości: niemiecki nazizm oraz rosyjski komunizm. A państwem najbardziej poszkodowanym przez te nieludzkie systemy była Rzeczpospolita Polska. Taka jest prawda historii. Na pohybel histerykom. I wbrew kłamcom, prawem kaduka fałszującym dzieje – wybielającym oprawców, a oczerniającym ofiary.

  8. UZYSKANIE NALEŻNYCH REPARACJI – POLSKĄ RACJĄ STANU
    Musimy zwalczać defetyzm typu „Żydzi zasługują na reparacje, Włosi, Francuzi i Anglicy też, lecz Polacy nie”.
    Czy my, Polacy, mamy się wstydzić tego, że wśród nas było najwięcej obrońców Żydów, a nasza ziemia ojczysta zwana była „Paradisium Iudaeorum”, czyli „Żydowskim Rajem”?
    Czy mamy się godzić na bycie Europejczykami podrzędnej kategorii?
    Czy mamy pokornie pozwalać na to, by potomkowie ludobójców i twórców Holokaustu pluli nam w twarz i z Polaków czynili najgorszych antysemitów i totalitarnych gałganów w dziejach ludzkości ?
    Czy mamy się godzić na rezygnację ze słusznych odszkodowań za zniszczenia i mordy najokrutniejszej z wojen, której byliśmy największą ofiarą? Za wymordowane bestialsko kobiety, dzieci i za osierocone rodziny? Za wybitą niemal do szczętu, niczym pluskwy, inteligencję polską? Za zrównane z ziemią nasze miasta i wioski, zrabowane skarby kultury narodowej, utracone ziemie i majątki? I to tylko dlatego, że rezygnację tę podpisali stalinowscy siepacze, którzy polskim oficerom strzelali podstępnie w skroń? I że ideowi potomkowie ludobójców głośno dziś wrzeszczą, że domaganie się sprawiedliwości za doznane krzywdy jest śmiertelnym grzechem przeciw europejskiej poprawności politycznej?
    A my na to poniżanie Narodu Polskiego odpowiedzmy: Nie, nie, nie! Po trzykroć, milionkroć i więcej razy NIE!!!
    Nie, bo wbrew zaprzańskim pseudointelektualistom i antypolskim sofistom – Polacy się na odebranie należnych im praw nie zgodzili, nie zgadzają i nigdy nie zgodzą.
    Nie, bo wbrew sprzedawczykom za posthitlerowskie srebrniki – Polacy nie myślą tylko o sobie, lecz o dumnej i szanowanej Rzeczypospolitej.
    Nie, bo wbrew wichrzycielom godzącym w fundamenty solidarnej i patriotycznej Polski – Polacy to jedna wielka rodzina zjednoczona w wierze, w miłości do Ojczyzny i w nadziei, że chcieć, to móc, że damy radę.
    TAK ! Damy radę i odzyskamy to, co nam się słusznie należy. A jeśli Niemcy uznają, że są kontynuatorami niechlubnej „tradycji” swych przodków, bezkarnie mordujących polskie dzieci, kobiety i innych bezbronnych Polaków, i niczego się ze swej ludobójczej historii nie nauczyli – wówczas trzeba to ogłosić światu. Nazywając rzecz po imieniu. A nie śpiewać: „Polacy, nic się nie stało!”…
    PS Mój tekst nie ma na celu nawoływania do nienawiści, w tym nienawiści na tle rasowym, narodowościowym itp. Dotyczy postaw – propagując te dobrze służące Ojczyźnie i poczuciu Sprawiedliwości, a poddając surowej krytyce zachowania haniebne.

Dodaj komentarz